Nagradzanie dzieci jedzeniem może prowadzić do zaburzeń odżywiania

Rodzice, którzy nagradzają lub pocieszają swoje dzieci jedzeniem, mogą nieświadomie przyczynić się do powstania u nich zaburzeń odżywiania, np. jedzenia emocjonalnego.

Bardzo wielu rodziców, chcąc pocieszyć chore lub smutne dziecko, złagodzić ból, odwrócić od czegoś uwagę bądź nagrodzić za jakieś pożądane zachowanie, podaje dziecku ulubiony przysmak. Tymczasem takie postępowanie uczy dzieci korzystania z jedzenia jako czegoś, co rozładuje napięcie, pomoże poradzić sobie z trudnymi emocjami i stresem. A stąd prosta droga do zaburzeń odżywiania w przyszłym życiu: jedzenia emocjonalnego, kompulsywnego, a potem nadwagi i otyłości. Podejście do jedzenia kształtuje się we wczesnym okresie życia i przynajmniej częściowo wynika z tego, jak karmione były maluchy oraz jaką rolę pełniło jedzenie w ich domach. Wzorce żywieniowe obserwowane są na wszystkich etapach życia. Ci, którzy będąc dziećmi nauczą się wykorzystywania jedzenia jako narzędzia do radzenia sobie ze stresem emocjonalnym, będą z dużym prawdopodobieństwem postępować w ten sam sposób w dorosłym życiu. Emocjonalne jedzenie prawie zawsze prowadzi do otyłości i innych zaburzeń.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU
 Strona 3
ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Lepiej zjeść dwa śniadania niż wcale

Nastolatki, które nie jadły śniadań, częściej miały nadwagę i były otyłe niż rówieśnicy, którzy spożywali je nawet dwa razy; śniadanie jest bardzo ważnym posiłkiem, od którego należy zaczynać dzień.

Czytaj więcej

Życiodajne słońce

Dzieci powinny każdego dnia spędzać więcej niż godzinę na świeżym powietrzu, gdyż działanie światła dziennego może zapobiec krótkowzroczności.

Czytaj więcej